Wiara ma to do siebie, Że jeszcze po zniknięciu Nie przestaje działać. Ernest Reman

piątek, 28 stycznia 2011

" OBSESJA "

Kiedy czasem sobie myślę
- A gdybym się napił ?
Napić się po ludzku
- Może bym potrafił ?

Może umiar i kultura
gdy wysącze drinka,
nie pozwoli by na drugi
mi nie ciekła ślinka.

Nie ściskało by mnie w dołku
nie do wytrzymania,
nie popchały by mnie myśli
do dalszego chlania.

Na wysokim siedział stołku
przy niklowym barze,
trzy godziny jedno piwo
tak to sobie marzę.

Może bym się także wybrał
gdzieś na jakieś tańce,
do humoru bym się napił
wina w małej szklance.

Jak by mi się to udało
byłbym bohaterem
a nie jak to do tej pory
ostatnim frajerem.

Żyłbym sobie bez problemów
nie zaznając kaca,
czemu ciągle, obsesyjnie
myśl do mnie powraca.

Całe szczęście że w pamięci
mam antybiotyki
i zwalczają te natrętne
fantazji wybryki.

Wciąż pamiętam jak to potem
wszystko wyglądało
i za każdym takim razem
finał przykry miało.

Więc niestety głupie myśli
wypchajcie się sianem,
A ja idę spłukać wodą
głowę swą pod kranem.

Tak się pięknie rozwijała,
wyszło gówno z tego,
bo obsesja nie znalazła
takiego głupiego.

SIGIMUND

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz